Polub nasz artykuł

poprawa konwersji

6 sposobów na poprawę konwersji sklepu internetowego

Poprawa konwersji sklepu internetowego

W dzisiejszych czasach ludzie co raz częściej decydują się na zakupy przez Internet. Posługując się danymi pozyskanych z badania firmy Mintel, 69% dorosłych ludzi w USA, posiadających stały dostęp do internetu, przynajmniej raz w roku decyduje się na zakupy przez Internet. W 2016 roku było odsetek wynosił 33%, a w 2015 roku zaledwie 24%. Progres z roku na roku jest widoczny, a tendencje na przyszłe lata wydaje się, że nie trudno przewidzieć. Dlatego też ważnym elementem dla właścicieli sklepów internetowych powinien być współczynnik konwersji.

Za oceanem współczynnik konwersji jest już na tyle popularnym tematem, że powstają specjalne oferty prace ukierunkowane jedynie na ten cel. W Polsce świadomość jeszcze nie jest tak duża, ale z pewnością z biegiem czasu się to zmieni. Pamiętaj, że ruch na Twojej stronie internetowej nie jest ważny, do czasu kiedy nie będzie miał on maksymalnego przełożenia na Twoje wyniki. Współczynnik konwersji ze sprzedaży w sklepach internetowych często jest bardzo niski, w USA wynosi ok 1-5%, w Polsce często jest to nawet poniżej 1%.

Jeśli chciałbyś zwiększyć konwersję w swoim sklepie internetowym to zacznij stosować poniższe wskazówki, które pomogą Ci w osiągnięciu tego celu.

1. Darmowa wysyłka

Użytkownicy widząc wyeksponowany produkt w Twoim sklepie internetowym, początkowo mogą być zainteresowani jego nabyciem, ale częstym przypadkiem jest zaniechanie kontynuowania zakupu PO dodaniu produktu do koszyka. Co jest tego przyczyną?

 

Jedną z przyczyn mogą stanowić wysokie koszty wysyłki. Warto zaoferować swoim użytkownikom możliwość skorzystania z darmowej wysyłki (np. 1-szej – wtedy już budujemy więź z klientem) lub od kwoty zamówienia. Istnieje większe prawdopodobieństwo, że Twój klient dorzuci coś jeszcze do koszyka, aby nie płacić niepotrzebnie za koszty wysyłki, niżeli to że opuści sklep i będzie poszukiwał bardziej konkurencyjnej oferty wysyłkowej.

Sklep internetowy działający w USA – Sheplers, postanowił swojego czasu opublikować swoje studium przypadku z którego marketerzy mogą wyciągnąć ciekawe wnioski. Sklep od pewnego czasu miał trudności z dużym współczynnikiem porzucania koszyka przez swoich klientów, więc zarząd postanowił coś z tym zrobić. Właściciele spytali się klientów dlaczego decydują się opuścić sklep w momencie kiedy asortyment ich zainteresował na tyle, że byli skłonni przejść już do podsumowania transakcji. Wynik był dosyć jednoznaczny, okazało się, że koszty wysyłki dla niektórych po prostu jest zbyt duży. Sklep obniżył koszty wysyłki dla zakupów powyżej danej kwoty. Po kilku dniach współczynnik konwersji ze sprzedaży wzrósł o 48%.

Oczywiście nie możemy generalizować, każdy sklep internetowy niemalże jest inny, ale zawsze warto przeanalizować współczynnik porzuceń koszyka w swoim sklepie, ponieważ jak by nie patrzeć jest to z jakiegoś powodu stracony klient.

2. Przypomnienie o porzuconym koszyku.

Blisko 69% internetowych koszyków jest porzucanych. Powodów jest wiele, jak już wcześniej wspomnieliśmy mogą być to wysokie koszty wysyłki, czy też skomplikowany proces zakupu, lepsza cena w konkurencyjnych sklepach, brak motywacji do zakupu itd… Fakt jest taki, że duża liczba użytkowników rezygnuje z zakupu i nie kończy ostatniego kroku finalizacji transakcji.

Na szczęście jesteśmy w stanie podjąć działania w celu odzyskania utraconych klientów. Radley London w swoim sklepie internetowym, który specjalizuje się w sprzedaży różnych akcesorii, postanowił wysyłać przypomnienia o porzuconym koszyku do swoich potencjalnych klientów już po 30 minutach od tego zdarzenia. Po zaimplementowaniu tej strategii do życia, odzyskał 7.9% porzuconych koszyków, które ostatecznie udało się sfinalizować.

Kolejnym przykładem jest firma Moves Unlimated, każdego miesiąca 75% koszyków w ich sklepie internetowym było porzucanych. Sklep obrał strategię w której zaczął wysyłać e-mail przypominające klientom o swoim porzuconym koszyku. Do wiadomości dołączano również zdjęcia produktów, które początkowo klienci wybrali do swojego koszyka. Jeżeli klient nie podejmował żadnej akcji (np. w ogóle nie otworzył maila), po 3 dniach skrypt po raz kolejny wysyłał maila do klienta, ale z całkowicie innym tytułem. Trzeci mail przypominający był ostatnim. Działania te pozwoliły uratować aż 26% porzucanych koszyków.
Podobne strategie można zaimplementować do swojego sklepu. Warto testować różne warianty oraz słuchać swoich klientów.

3. Kody rabatowe, czyli dlaczego lepiej ich nie używać.

 

Często w sklepach internetowych przy finalizacji transakcji możemy znaleźć specjalne pole na kod rabatowy. Jest to bardzo duży błąd, który niepotrzebnie rozprasza użytkownika. Klient zamiast przejść do podsumowania i opłaty swojego zamówienia, zacznie poszukiwać kodu rabatowego w Google i istnieje duże prawdopodobieństwo, że do Twojego sklepu już nie wróci.

Jeden sklep internetowy stworzył specjalną stronę na której wyjaśnił DLACZEGO nie oferują swoim klientom żadnych kodów rabatowych. Na stronie były wymienione korzyści, które posiadają klienci, m.in konkurencyjnie niskie ceny, bezpłatną wysyłkę towaru, program lojalności, obsługa klienta na miejscu i inne. Po uruchomieniu tej strony główny sklep internetowy otrzymał 21,000 nowych wizyt i zysku 1.58 mln. dolarów ze sprzedaży.

Zamiast kodu rabatowego umieść informacje, które utwierdzą dodatkowo w przekonaniu Twojego klienta, że zakup w tym sklepie to dobry pomysł.

4. Przejrzyste nazwy przycisków wzywających do akcji

Zakupy online muszą być proste, zrozumiałe i przejrzyste. Często dla Twoich odbiorców kłopotliwe jest wprowadzenie wszystkich danych w trakcie finalizacji transakcji. Najczęściej klient musi zarejestrować konto, podać informacje o dostawie, wybrać metodę płatności i inne.
Nie utrudniaj użytkownikom przechodzenie całego procesu zakupu. Informuj go na bieżąco o statusie postępu zamówienia. Wyświetlaj informacje o etapie transakcji i nie nazywaj lakonicznie buttonów wzywających do akcji. Zamiast „Dalej”, „Dalej”, „Dalej”, użyj nazw, które faktycznie odzwierciedlają kolejny krok transakcji, np. „Wybór dostawy 1/2”, „Podsumowanie zamówienia 2/2” etc.

Sklep internetowy Insound odkrył, że duża część ich klientów nie przechodzi wszystkich etapów transakcji. Stwierdzono, że przyczyną jest button, który na każdym etapie transakcji jest taki sam, czyli „Dalej”, „Dalej”, „Dalej”. Klienci byli sfrustrowani, ponieważ nie wiedzieli na jakim etapie transakcji są aktualnie i jak długo jeszcze potrwa zbieranie ich danych. Po tym jak właściciele sklepu zmienili wezwania do akcji na bardziej przyjazne, zwiększyli swoją konwersję ze sprzedaży o 8%.

5. Dołącz opinie klientów do swoich produktów

Ty wiesz, że jesteś dobrą firmą, która oferuje najwyższej jakości produkty. Niemniej jednak Twoi klienci mogą o tym nie wiedzieć, tym bardziej, że w dzisiejszych czasach istnieje wiele nieuczciwych sklepów internetowych. Użytkownicy często polegają na opiniach innych konsumentów. Według jednego z badań przeprowadzonych przez eConsultancy, 61% klientów czyta opinie przed podjęciem decyzji o zakupie.

 

W innym badaniu przeprowadzonym przez firmę Reevoo stwierdzono, że opinie prowadzą do zwiększenia konwersji sprzedaży aż o 18%. Jeden ze sklepów internetowych, który specjalizuje się w sprzedaży zegarków dodał do panelu bocznego na swojej stronie widget TrustPilota. Widget pokazuje opinie klientów o danych produktach z Twojego sklepu, jest na tyle rzetelny, że wszystkie dane są prawdziwe – w tym imię i nazwisko i zdjęcie oceniającego. Poprzez to działanie konwersja w sklepie internetowym wzrosła o 58%.

6. Popraw swój czas ładowania strony

Istnieje wiele studiów przypadków w którym dowiedziono, że szybkość ładowania strony ma wpływ na ROI. Firma Radware przeprowadziła badanie w którym to na swoich sklepach internetowych dodała 2-sekundowe opóźnienie. Okazało się, że opóźnienie spowodowało więcej niż 50% spadku w konwersji sprzedaży.

Natomiast firma Portnet zredukowała czas ładowania strony z 8 sekund do 5, co było rezultatem, który pozwolił firmie zwiększyć konwersję sprzedaży o 18%. Niemniej jednak najlepsze efekty osiągane są po zredukowaniu czasu ładowania strony do 1 sekundy, o czym świadczy poniższe zdjęcie.

Sklepy internetowe najczęściej przeładowane są wysokiej jakości zdjęciami, które dużo wagą, dlatego też spokojnie czas ładowania w wielu sklepach internetowych może wynosić od 4 do 8 sekund. Na wiele sposobów możesz zredukować czas ładowania Twojego sklepu internetowego.

Jeżeli chcesz sprawdzić czy Twój sklep internetowy się szybko ładuje, możesz wykorzystać do tego narzędzie PageSpeed.

Podsumowanie
6 sposobów na poprawę konwersji sklepu internetowego
Tytuł artykułu
6 sposobów na poprawę konwersji sklepu internetowego
Opis
Za oceanem współczynnik konwersji jest już na tyle popularnym tematem, że powstają specjalne oferty prace ukierunkowane jedynie na ten cel.
Autor
Opublikowany przez
ContentNinja
Logo wydawcy